Trwa ładowanie...

Szukaj

Z życia diecezji

Strona głównaZ życia diecezji Uciekliśmy aż po grzech. Niedziela Palmowa w Koszalinie

Uciekliśmy aż po grzech. Niedziela Palmowa w Koszalinie

W Koszalinie Mszy św. rozpoczynającej Wielki Tydzień przewodniczył bp Krzysztof Zadarko.

Uroczystość rozpoczęła się na schodach domu biskupiego, gdzie odczytana została pierwsza Ewangelia, a biskup pobłogosławił palmy. Następnie wyruszyła uroczysta procesja do katedry.

Po opisie męki Chrystusa, biskup wygłosił homilię. – Uderzają w nim te wszystkie chwile, w których próbujemy odnaleźć w sobie uczucia, które sprawiają, że jesteśmy blisko Jezusa. Jednocześnie przypominają nam one, ile razy uciekliśmy z tymi myślami i uczuciami. Uciekliśmy aż po grzech – mówił biskup.

- W opisie męki uderzają też wszystkie osoby, które w końcu tworzą wrażenie wielkiego tłumu, w którym i my w naszej codzienności jesteśmy głęboko zanurzeni. Ileż z naszych postaw, słów, gestów i zachowań jest najzwyklejszym w świecie naśladowaniem reszty, tłumu, innych ludzi? Ile razy zdradzamy nasze osobiste przekonania, wrażliwość, z różnych powodów, przyłączając się do tych innych? Szczególnie dzisiaj, kiedy dominuje Internet tak bardzo sprzyjający tłumnym i stadnym zachowaniom, tak bardzo likwidującym naszą indywidualność, osobność, wyjątkowość, niepowtarzalność – usłyszeli uczestnicy niedzielnej liturgii w katedrze.

Biskup zwrócił uwagę na prośbę Jezusa, aby Ojciec oddalił od niech kielich męki. W tym kontekście mówił m.in. o ludzkim lęku przed trudnymi sytuacjami, cierpieniem: - Czy to kompromitacja Chrystusa? Czy to kompromitacja człowieka, który nie może już dłużej wytrzymać, nie daje rady, chce uciec od kielicha cierpienia? – pytał biskup retorycznie. – Opowieść o męce Chrystusa jest dla nas dzisiaj pociechą w takich chwilach. Szczególnie dla takich chwil została napisana – dodał.

- Opis męki Chrystusa jest w jakimś sensie najdłuższą katechezą o dojrzewaniu w wierze – stwierdził dalej bp Zadarko. – Potrzebujemy jej, abyśmy nie zwątpili, gdy ludzie nas opuszczą, gdy zdarzy się i to, że za pieniądze, z wygody, lenistwa, czy chęci przypodobania się innym, opuszczą nas nawet najbliżsi. To katecheza o dojrzewaniu w wierze nie tylko wśród swoich czterech ścian, ale także w przestrzeni publicznej. Jezus został przecież wyprowadzony do tłumu. W ilu sytuacjach naszego życia przychodzi nam przeżywać naszą wiarę właśnie tak – kiedy widzą inni, przyglądają się nam, może zacierają ręce i czekają na naszą wpadkę. Zastanawiają się, jak się zachowamy, czy można na nas liczyć, skoro przecież chodzimy do kościoła – mówił biskup.

Kaznodzieja przypomniał też, że Jezus podczas swojej męki konfrontuje się także z władzą świecką: – Dojrzewanie w wierze odbywa się także w konfrontacji z nią, gdy do głosu dochodzi jej pewność siebie, przemoc, ucieczka od uczciwości, wtrącanie się w wiele spraw czysto religijnych.

Następnie biskup przypomniał, że rany, których Jezus doświadczył podczas męki, powodowane są przez ludzkie grzechy. Zakończył zwróceniem uwagi na uległość Jezusa wobec Ojca, na jego ostateczne „tak” wobec ofiary krzyża: – Uczymy się wypowiadać, nieraz przez łzy, nasze „tak”. Dlaczego tak ważna jest męka naszego Pana, abyśmy z tej lekcji dojrzewania w wierze zabrali coś dla siebie. Nie na chwilę, tylko podczas tej liturgii, aby potem wszystko zapomnieć, ale żeby w codzienności odwoływać się do tego, co przed chwilą usłyszeliśmy.

Zdjęcia: ks. Wojciech Parfianowicz

 

 

Informujemy, że ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. x