Trwa ładowanie...

Szukaj

Z życia diecezji

Strona głównaZ życia diecezji Na Górze Chełmskiej odbyła się kolejna Diecezjalna Pielgrzymka Rodzin

Na Górze Chełmskiej odbyła się kolejna Diecezjalna Pielgrzymka Rodzin

– Począć, urodzić, wychować, towarzyszyć – tutaj jako Kościół powinniśmy zrobić rachunek sumienia, który każe nam przemyśleć, jak wygląda nasza braterska i siostrzana pomoc ‒ mówił bp Krzysztof Zadarko.

W tym roku Pielgrzymka Rodzin przebiegła pod szczególnym znakiem – stulecia Instytutu Sióstr Maryi, czyli zgromadzenia, które od początku opiekuje się sanktuarium na Górze Chełmskiej.

Więcej z obszerną galerią zdjęć w materiale Gościa Niedzielnego TUTAJ

Mszy św. na ołtarzu polowym przewodniczył biskup diecezjalny Krzysztof Zadarko. Podczas liturgii małżonkowie odnowili swoje przyrzeczenia małżeńskie, a także poświęcono kwiaty i zioła przyniesione w bukietach.

W homilii bp Zadarko zwrócił uwagę na zadania, do których powołani są małżonkowie i rodziny, a które stanowią obecnie społeczny problem, a nawet poważny kryzys.

– Jedną z bardzo ważnych dzisiejszych intencji jest wołanie do Boga o życie. O życie od poczęcia, które powinno być chronione, o życie, które jest zagrożone i napełnione cierpieniem, bólem nieuleczalnych chorób, w końcu naznaczone jest dźwiganiem krzyża wieku starszego – zauważył biskup. – Przybywamy z nadzieją do Matki Bożej, która jest Arką Przymierza i do Boga życia, w chwili, gdy Polska znalazła się w obliczu katastrofy demograficznej. I to nie jest tylko fenomen analizowany przez socjologów, to dotyka nas wszystkich. Chcemy dzisiaj prosić Matkę Zbawiciela, aby nie ustawała w trudzie pielgrzymowania i aby wędrowała – tak jak do świętej Elżbiety – do wszystkich polskich rodzin, aby pukała do wszystkich Elżbiet i do wszystkich Zachariaszów. By spieszyła z pomocą tam, gdzie ta pomoc jest oczekiwana, a nikt jej nie udziela.

– Począć, urodzić, wychować, towarzyszyć – tutaj powinniśmy zrobić rachunek sumienia, który każe nam jako Kościołowi, przemyśleć, jak wygląda nasza braterska i siostrzana miłość okazywana tym, którzy chcą życie urodzić, chcą się poświęcić, ale nie mają w najbliższym otoczeniu wystarczającej opieki, i nie chodzi tu tylko o pomoc socjalną – wskazywał palące problemy bp Zadarko. – Chodzi o atmosferę, życzliwość, zrozumienie, poparcie, ochronę. Chcemy dzisiaj prosić Matkę Najświętszą, aby wlała w nasze serca ducha odwagi, bo chodzi o dawanie świadectwa życiu, o dawanie świadectwa Bogu, który jest twórcą życia. Chcemy na pielgrzymce małżeństw i rodzin modlić się również o jedność i nierozerwalność małżonków.

Kaznodzieja przypominał, że małżeństwo wymaga poważnego wysiłku obu stron i nie może być wymówką rozwodową „niedopasowanie charakterów”, przeciwnie, zarówno od samych małżonków, jak i instytucji, w tym Kościoła, zależy, czy te charaktery będą z biegiem lat rozwijane w taki sposób, by służyć rodzinom i społeczeństwu.

– Gdyby nasze młode pokolenia uwierzyły, że jest recepta na szczęście, że trzeba rezygnować z arogancji grzechu, że pycha jest przeszkodą nie tylko w drodze do Boga, ale również w drodze do drugiego człowieka… – podpowiadał hierarcha zaniepokojony losem młodego pokolenia, odchodzącego od Kościoła, Boga, a także od tradycyjnie pojmowanego małżeństwa i rodziny. – Gdyby nie chcieli za wszelką cenę swojego dobrobytu, uratowalibyśmy tysiące małżeństw, ocalilibyśmy niejedno dzieciństwo wielu dzieci, synów i córek rozdartych po rozwodach. Gdybyśmy uwierzyli Maryi, a nie smokowi, który jest symbolem zła, grzechu, głupoty, arogancji, pychy dzikiego ateizmu i agresywnego libertynizmu – wskazywał biskup przekonując, by w tych ważnych współcześnie kwestiach powierzać się Matce Bożej.

 

Informujemy, że ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. x