Pod hasłem „Zatrzymaj kierunek” na Jasnej Górze 27 marca modliło się ponad 460 maturzystów z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.
Pielgrzymka odbyła się po raz 40. - Jest nas tutaj dzisiaj więcej niż przed rokiem. To cieszy. Okazuje się, że młodzi ludzie chcą przyjechać na Jasną Górę i zawierzyć Matce Bożej czas egzaminów i swoją przyszłość. Oni są w ważnym momencie życia. Pewien etap się kończy, kolejny się zaczyna. Przed nimi dojrzałość i dorosłość. Stąd propozycja wizyty w duchowym centrum Polski, czyli na Jasnej Górze - mówi ks. Wojciech Pawlak, diecezjalny duszpasterz młodzieży.
Hasło pielgrzymki: „Zatrzymaj kierunek” jest propozycją, aby w życiowych wyborach zachować właściwe odniesienie do wartości, które proponuje Ewangelia, aby zawsze, niezależnie od tego, jakie powołanie czy zawód się wybierze, kierować się jej wskazaniami. – Chcemy młodym powiedzieć, że ten właściwy, czyli Boży kierunek, warto w życiu zachowywać – dodaje ks. Pawlak.
Co roku pielgrzymka zawiera stałe punkty programu: Mszę św. w bazylice, Drogę Krzyżową na wałach i modlitwę zawierzenia w Kaplicy Cudownego Obrazu. Wszystko rozpoczyna się jednak spotkaniem w jednej z sal. W tym roku gośćmi specjalnymi byli Anna i Dawid Szarwarkowie, małżonkowie i rodzice spod Koszalina, którzy niedawno wrócili z kilkumiesięcznego doświadczenia misyjnego w Boliwii.
Rozmowę z nimi poprowadził red. Arkadiusz Wilman z Polskiego Radia Koszalin. Goście dzielili się nie tylko swoim doświadczeniem z Ameryki Południowej, ale także mówili o tym, że misją może być po prostu życie, dobrze wybrane, dobrze przeżyte.
- Trzeba otworzyć się na Ducha Świętego, bo Pan Bóg ma dobry plan dla każdego z nas, mimo naszych niedoskonałości – mówi Dawid Szarwark. – A propos hasła tegorocznej pielgrzymki: „Zatrzymać kierunek”, dla nas tym kierunkiem jest zawsze Jezus Chrystus. Według nas jest to jedyny właściwy kierunek – dodaje Anna Szarwark
Jak podkreśla Dawid to, co robi się w życiu na co dzień, może stać się misją pod pewnymi warunkami: – Jestem nauczycielem i to jest dla mnie misja. Misja, czyli coś, co bardzo lubię robić, ale też czemu oddaję wiele swoich sił. Misja jest wtedy, kiedy zapominam o sobie i daję się porwać dla innych.
Do Częstochowy przyjechali maturzyści z różnych stron diecezji. - Jestem tutaj, ponieważ zależy mi na tym, żeby się pomodlić i zdać maturę. Uważam, że pomoc Pana Boga w naszym dążeniu do celu jest bardzo ważna. Wiadomo, że trzeba włożyć wiele własnego wysiłku, ale dodatkowa siła od Pana Boga jest potrzebna. Jestem też tutaj, aby prosić o pomoc w wyborze właściwej ścieżki w życiu – mówi Karina z Ustki.
Emilia ze Szczecinka przyznaje, że przywiozła ze sobą długopisy, które pobłogosławi biskup na koniec Mszy św. To ich będzie używała podczas egzaminów maturalnych. – Dla mnie to jest forma modlitwy, sposób na upewnienie się, że mogę liczyć na pomoc Pana Boga – mówi. – Mam też ciągle dylemat, w którą stronę pójść po maturze. Liczę, że tutaj znajdę pewne odpowiedzi – dodaje maturzystka.
Na Jasną Górę dotarł też Mateusz ze Słupska. – Modlę się, żeby wszystko poszło dobrze na maturze, żeby Maryja kierowała moim długopisem. Ale ważne jest też dla mnie to, co nastąpi po maturze. Przyjeżdżam tutaj właśnie głównie z tymi pytaniami. Pytam: „Co dalej?”. Będę o tym myślał cały dzisiejszy dzień – mówi uczestnik pielgrzymki.
Z maturzystami spotkał się biskup koszalińsko-kołobrzeski Krzysztof Zadarko. – W takim miejscu jak Jasna Góra doświadczamy tajemnicy obecności żywego Boga, Jezusa Chrystusa i Jego Matki. W dzisiejszej liturgii słowa poznajemy proroka Jeremiasza, który dotyka tajemnicy wyznawania wiary w trudnej sytuacji. Dzisiaj, kiedy wyznawanie wiary zaczyna nas dużo kosztować, często kapitulujemy. Widzę w młodym pokoleniu wielkie pragnienie Pana Boga, ale w konfrontacji ze światem, który nieraz jest wrogi wszelkim formom pobożności, to pragnienie wygasa. Ta pielgrzymka jest więc też i po to, aby utwierdzić się w wierze, aby zobaczyć, że wyznawanie jej jest dzisiaj możliwe – powiedział biskup na chwilę przed spotkaniem.
Każdy z uczestników pielgrzymki otrzymał na pamiątkę mały symboliczny kompas, który ma przypominać o tegorocznym haśle: „Zatrzymaj kierunek”.
W tym roku, podobnie jak od wielu lat, animację muzyczną całego spotkania zapewniła diakonia „Tyle dobrego” pod kierunkiem ks. Arkadiusza Oslisloka.
Zdjęcia: ks. Wojciech Parfianowicz