Trwa ładowanie...

Szukaj

Z życia diecezji

Strona głównaZ życia diecezji Inauguracja roku akademickiego w WSD w Koszalinie

Inauguracja roku akademickiego w WSD w Koszalinie

Pięciu nowych alumnów złożyło przyrzeczenia. W kaplicy i w auli spotkali się studenci, kadra, pracownicy WSD oraz Instytutu Studiów Wyższych, a także zaproszeni goście.

Wśród nich byli przedstawiciele świata akademickiego z regionu, pozostałych seminariów z metropolii szczecińsko-kamieńskiej, samorządu oraz różnych ważnych społecznie instytucji. Nie zabrakło także członków Rodziny Przyjaciół Seminarium Koszalińskiego oraz nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. i akolitów.

Uroczystość rozpoczęła się Mszą św. w kaplicy seminaryjnej. Przewodniczył jej bp Krzysztof Zadarko, który wcześniej w rozmowie z mediami mówił m.in.: - W studiowaniu tutaj chodzi przede wszystkim o bardzo poważne, mądre i głębokie przemyślenie swojej wiary. To jest podstawa. Bez wiary myślenie o kapłaństwie ma tylko wymiar społeczny, socjologiczny i nie wytrzymuje próby czasu. Takich powołań nie chcemy. Chodzi też o kształtowanie poczucia przynależności do jednej wspólnoty Kościoła. Mówię to choćby w kontekście kontestacji wśród ruchów tradycjonalistycznych, które z niespotykaną wręcz i zaskakującą odwagą zrywają więź z Kościołem.

W tym roku akademickim studia w koszalińskim seminarium rozpoczyna 5 nowych alumnów. – To jest dla nas wielka radość. Wstąpiło ich najwięcej od 4 lat. Podchodzimy do tego z pokorą, nie wpadając w euforię, ale też patrząc w przyszłość z nadzieją. Oznacza to, że w naszej diecezji jest ogromny potencjał wśród młodych ludzi, którzy myślą o naśladowaniu Chrystusa jako księża – mówi rektor, ks. dr Radosław Suchorab.

Jednym z kleryków pierwszego roku jest Mateusz Rybka z parafii Mariackiej w Białogardzie. – Byłem aktywny w Kościele m.in. wiele lat w liturgicznej służbie ołtarza, przyjeżdżałem na różne rekolekcje tutaj do seminarium, więc myśli o powołaniu we mnie mimochodem się rodziły. Nie było żadnego przełomowego momentu, te myśli po prostu się powtarzały – mówi. Jak zauważa, trudnością na początku drogi seminaryjnej jest przestawienie się na panujący tu szczególny tryb życia, który jednak postrzega jako dobry, a także sam charakter studiów, które rozpoczynają się od niełatwej filozofii.

Jego kolega z roku Wojciech Rudzki z parafii w Mścicach również ma za sobą udział w różnych wydarzeniach organizowanych przez seminarium. – Moje powołanie dojrzewało podczas tych wydarzeń, ale już wcześniej obecne było jako taki cichy głos, podpowiadający, że można by tutaj przyjść i sprawdzić, czy to na pewno jest prawdziwe. Ważne też było świadectwo księży, np. pracujących w mojej parafii – mówi nowy alumn, podkreślając, że seminarium jest dobrym miejscem, które daje szanse na rozwój.

Po Mszy św. uroczystość inauguracji przeniosła się do auli. Tam nowi klerycy złożyli przyrzeczenia. Dyrektor Instytutu Studiów Wyższych, który odpowiada za akademicką część formacji alumnów i studentów świeckich w ramach Wydziału Teologicznego US, ks. dr Remigiusz Szauer, przypomniał o jubileuszach pracy dwóch wykładowczyń: dr. Alicji Łyskawki mgr. Iwony Minakowskiej-Grudy oraz ogłosił nazwisko najlepszego studenta zeszłego roku, którym jest dk. Paweł Lech. Biskup wręczył tym osobom odpowiednie nagrody i listy gratulacyjne.

Następnie przemawiali zaproszeni goście, a wszystko zakończyło się wykładem inauguracyjnym pod tytułem: „Czym nie jest naśladowanie”, który wygłosił ks. dr hab. Radosław Mazur, specjalista z katechetyki.

Zdjęcia: ks. Wojciech Parfianowicz

 

Informujemy, że ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. x